Wspieramy przedsiębiorczość

Czym się różni pracowitość od przedsiębiorczości? Dawnymi czasy większość ludzi mieszkała na wsi. Człowiek pracowity zawsze znalazł sobie jakieś zajęcie w gospodarstwie. Dodatkowo kwitło życie towarzyskie i powstawały ludowe rękodzieła. Każdy czuł się potrzebny, a problem biedy wiązał się z nieurodzajem lub brakiem ziemi, a nie z bezrobociem.

Obecnie coraz mniej ludzi ma sensowne zajęcie, ale coraz więcej jest „promowania przedsiębiorczości”. Na dodatek słowo „przedsiębiorczość” wiąże się nieodłącznie z „innowacyjnością”. Promowany model działania prowadzi od innowacyjnego pomysłu poprzez finansowanie badań i wdrożeń, do przedsiębiorstwa odnoszącego rynkowy sukces.

Taka koncepcja promuje duże przedsięwzięcia. Nadzieja na stosunkowo szybki i potencjalnie duży zysk skłania do inwestowania czasu i pieniędzy. Obciążenie inwestycji przez odsetki od kredytów i podatki stwarza dodatkową barierę, pozwalającą odsiać ludzi „mniej przedsiębiorczych”. Ich rolą pozostaje tworzenie potencjalnie nieograniczonego „rynku pracy”, czyli taniej siły roboczej.

Jeśli ten system nie jest wystarczająco sprawny, to trzeba promować innowacyjność, ułatwiać finansowanie i liberalizować rynek pracy. Proste? Ani proste ani mądre. Taki model działania ma wiele wad i w dobie automatyzacji jest nie do utrzymania. Nie każdy jest zdolny wymyślić prawdziwą innowację, a zajęcia jakie pozostają dla człowieka są w większości zbyt drobne by zostały uznane za godne finansowania. Wokół nas jest wiele pracy do wykonania. Nie powinniśmy się zastanawiać, czy są one opłacalne (od tego są bankierzy ;-)), tylko czy są pożyteczne. Należy ułatwić działanie ludziom pracowitym – traktując przedsiębiorczość jako naturalne rozszerzenie pracowitości, a nie jakieś nadzwyczajne umiejętności.

Każdy może być przedsiębiorcą

Systemy informatyczne nie powinny służyć wyłącznie do tego, by było szybciej, więcej i taniej. Pozwalają one także działać inaczej. Nowoczesny system wspierania przedsiębiorczości powinien umożliwić przepływ informacji o pracach do wykonania, ułatwić ich przydzielanie i rozliczanie. Tworzone środowisko przedsiębiorczości powinno zachęcać do działania, likwidując bariery finansowe, organizacyjne i informacyjne. To nie jest utopia. Takie właśnie założenia legły u podstaw projektu E14p. Jego nazwa pochodzi od słowa „przedsiębiorczość”, które po przetłumaczeniu na angielski brzmi „entrepreneurship”. Po skróceniu e(14 liter)p = e14p.

Projekt E14p stanowi rozwinięcie otwartego, międzynarodowego projektu odoo. Dlatego pomocne mogą być dokumenty związane z tym systemem. Jednak oprogramowanie Odoo nie tylko zostało lepiej dostosowane do polskich warunków, ale jest tylko częścią systemu wspierającego współdziałanie różnych podmiotów. Szczególnie ciekawa może być alternatywa dla zatrudnienia: ewidencja i rozliczanie prac jest wykonywane przez wyspecjalizowany podmiot, ale każdy widzi dotyczące go działania tak, jakby był przedsiębiorcą. Na przykład pracownik wykonujący umowę zlecenie widzi jako przedsiębiorstwo zarówno siebie jak i zleceniodawcę. Jeśli formalnie nie jest przedsiębiorcą – informacja o wykonanej pracy będzie inaczej traktowana w systemie ewidencji i rozliczania między podmiotami, a inaczej w systemie podatkowym.

Taki sposób działania pozwala każdemu i w każdej chwili podjąć samodzielne podatków – czyli formalnie stać się przedsiębiorcą (korzystając nadal z systemu e14p).

Skontaktuj się z nami